Blog

wasze portfolio

WASZE PORTFOLIO: Magdalena Skierska

5 grudnia 2019, Author: Szymon Kasolik

Rozpoczynam nową serię na blogu, w której chcę poświęcić uwagę czytelnikom bloga i obserwatorom Instagrama Szymon_mowi_pstryk. Podcasty skupiają najlepszych fotografów w Polsce, tymczasem świetnych amatorów fotografii, którzy rokują do tego, by nimi być, jest całe mnóstwo. Będę więc ich wyszukiwać wśród moich obserwatorów i czytelników i publikował na blogu w postaci portfolio i krótkiego wywiadu. Mam nadzieję, że seria przypadnie Wam do gustu i czekajcie na wiadomość ode mnie, a przede wszystkim – róbcie dobrą fotografię.

A serię otwiera…

Magdalena Skierska

Magdalena-Skierska

Poprosiłem Magdę, żeby napisała coś o sobie:

Zakochana w zwierzętach, naturze, folklorze i rustykalnych klimatach. To jestem ja. Wśród przyrody i zwierząt odnajduje się najlepiej, jedno i drugie zawsze było mi bliskie. Nie jestem typową artystyczną duszą, chociaż poza fotografią trochę maluje akwarelą. Cenie sobie spokój, mądre rozmowy, lubię ciekawych ludzi, lubię rozmyślać i tworzyć w ciszy. Poza zdjęciami, kawał swojego życia spędziłam przy koniach – co jak każdy sport – wiele mnie nauczyło.
Niedługo (ostatnia prosta, ostatnie miesiące) stomatolog z zawodu. Choć czeka mnie w przyszłości nierówna walka z czasem który będę mogła rozdzielić między swoje zawody, medycynę od zawsze lubiłam jako naukę i ta nauka – jak każdy zapowiada – będzie mi towarzyszyć już do końca życia.

Wiedziałem, że chcę Magdę pokazać, gdy zobaczyłem to zdjęcie – idealnie pasuje mi do opisu. który przeczytaliście wyżej.

magdalena-skierska

Co statnio fotografowałaś?

– Razem z Gabrysią z GAGA weddings zrobiłyśmy kilka zdjęć na targach ślubnych Off Wedding w Łodzi. Wcześniej czatowałam na piękny jesienny, mroźny wschód słońca, ale jak już się wybrałyśmy z modelką, to pogoda okazała się typową jesienną szarówką. Czekam teraz na trochę więcej ulubionego światła

Od kiedy fotografujesz?

– Kiedyś napisałeś, ze w fotografii zakochałeś się kilka razy i ja miałam podobnie. Wszystko zaczęło się już w gimnazjum, był wielki bum na fotoblogi, tam wtedy poza digartem i deviantartem lądowało bardzo dużo zdjęć. Marzyła mi się lustrzanka (nic się nie liczyło, lustrzanka i już!) i w końcu udało się dostać takową w prezencie gwiazdkowym – niestety gliniana świnka z budżetu 14-latki musiała zostać podratowana. Zdjęcia robiłam wtedy głównie siostrze, koleżankom i swoim koniom. Miałam mnóstwo dziwnych pomysłów i zero oporów żeby je realizować, ale to mnie rozwinęło. Nauczyłam się obsługi Photoshopa, technicznie obsługiwać aparat, dobrze kadrować i łapać co lepsze, trochę nawet wkręciłam się w graficzne tematy. 3 razy zostałam wyróżniona na głównej stronie co wtedy przyniosło mi na tym portalu bardzo dużą popularność. Założyłam stronę ma FB, ale usunęłam ją po roku, nie kontynuowałam tematu. Wtedy tez wiedziałam co mi się podoba a czego wolę unikać, z perspektywy czasu patrzę, że tematy były podobne. Później zdjęć robiłam już mniej, a drugi raz wróciłam do aparatu na studiach, jakaś mała sesja za prośbą i z przypadku. Złapałam znowu bakcyla I tak już mi zostało do teraz  reasumując, policzyłam, ze zaczęłam 11 lat temu.

Jakie było pierwsze zdjęcie, z którego byłaś/eś zadowolona?

Weźmy pod uwagę nowsze przygody z aparatem – zdecydowanie zdjęcie z kózką. Wszystko jest w nim na tak, od kolory, po pozę, kadr, tło, światło, spojrzenie modelek. Jest chyba moim ulubionych zdjęciem z tego roku 

magdalena-skierska

Magda zajmuje się też fotografią ślubną, która jak wiadomo, jest mi szczególnie bliska, choć staram się unikać oglądania jej w dużej ilości na co dzień.

magdalena-skierska

magdalena-skierska

Co jest dla Ciebie najważniejsze w Twojej fotografii?

Magia na zdjęciach. Dużo ciepła, sielanka, spójność kolorów, aspekt natury. Taki rodzaj zdjęcia, przy którym odpoczywasz patrząc na nie, tyle jest w nim tego „fajnego, kojącego, przyjemnego” czynnika. A czasem nawet masz ochotę przenieść się do tego momentu.

I co, udaje się jej? 🙂

magdalena-skierska

Mój fotograficzny guru to…

Alexandra Evang, a za młodu Gosia Mąkosa. W sumie ciężko nazwać te osoby guru, bo ja nie obserwuje fotografów, nie czuję potrzeby, a wręcz unikam. Generuje to za dużo porównywania (co nie znaczy, ze nie oglądam innych zdjęć, bo akurat oglądam ich bardzo dużo).

Gdzie się widzisz za 5 lat?

W aspekcie fotograficznym, w takim miejscu, gdzie pokazując komuś swoje portfolio usłyszę: wow, to jest nie do podrobienia. Chce być firmą samą w sobie, chciałabym żeby ktoś patrząc na moje zdjęcia wiedział, ze są moje. Widzę siebie jako osobę, która dobrze buduje swoją markę i jest z niej w pełni usatysfakcjonowana.
Chciałabym tez mieć swoją prawa rękę lub po prostu drugiego fotografa w duecie, póki co w swoim najbliższym środowisku brak jest osoby chętnej (bo uzdolnione owszem, są bardzo )

Ps. To pytanie jest trudne, ale ustawie sobie jakiś reminder, który przypomni mi żebym sprawdziła, co 5 lat temu tu u Ciebie napisałam 

Jakie masz fotograficzne marzenie?

(Ok, nie mówiąc oczywiście o spadającej z nieba skrzynce gotówki na komputer i nowy aparat z obiektywem, to.. )

Artystycznie – Chciałabym, żeby wszystkie obrazy jakie tkwią w mojej głowie łatwo I OD RAZU realizowały się w rzeczywistym świecie. Czasem widzę coś, maluje, rysuje, ustawiam, czekam na pogodę, ale efekt jest gdzieś daleko, to nie to.

Jako marka – Kiedyś wydawało mi się, ze wielkim wyróżnieniem i gamechangerem jest zrepostowanie twojego zdjęcia na popularną stronę, np wellwed. Ale ostatnio mi się to udało i nie poczułam aż tak ogromnej satysfakcji. (Ciężki charakter mam, nigdy nie jestem dla siebie zbyt łagodna ) z drobiazgów – chciałabym kiedyś zobaczyć swoje zdjęcie w ślubnym magazynie. Ale dalej nie stanowi to żaden top moich marzeń. Wszystko się jeszcze wyklaruje.

Jaka porada dla innych fotografów?

Subiektywnie – by mieć jeszcze inne pasje poza fotografią, lub próbować innych rzeczy poza nią, jeśli tylko tym się zajmujecie.  


Więcej Magdy w sieci:

instagram || @magdaskierska

facebook || Magdalena Skierska – Fotografia Rustykalna