Blog

fotograf początkujący, Porady

8 moich najlepszych inwestycji w sprzęt

9 stycznia 2019, Author: Szymon Kasolik

Jaki aparat wybrać na początek? Przecież sprzęt nie jest ważny!  Sam pisałeś!

Proszę czytać uważnie, jeśli zaczyna Cię ograniczać itd. warto go zmieniać. Ja odnoszę się jednak do początków fotografowania i do wielu pytań, które dostaje brzmiących „Jaki aparat do 4 tys. sobie kupić na początek”. Dobra, o tym już pisałem, więc cii! Będąc fotografem czekają Cię inwestycje i od razu Ci zapowiem – one nigdy się nie kończą 🙂 By nie być gołosłownym – właśnie kupiłem nowy dysk ssd do komputera. Zresztą on też znajdzie się w tym zestawieniu. Jak możesz się już domyślić nie chodzi tutaj tylko o sprzęt fotograficzny. Nie przedłużajmy zatem, bo ta lista długa jest. Oto 10 MOICH najlepszych inwestycji w sprzęt, o których po latach stwierdzam: opłacało się.

1/ Litanie do pleców | Fotel do komputera 

Pamiętam ten dzień, gdy bolało. To był główny powód wymiany fotela na lepszy model. Teraz uwaga: nie będzie tak, że gdy wydacie tysiaka na nowy fotel, to plecy Was przestana boleć i możecie już sobie całymi dniami nic, tylko siedzieć! Błagam… Ruszać się! I jak boli, to najpierw odwiedzić fizjoterapeutę, a potem rozsiadać się wygodnie. Nie zareklamuję Wam nic konkretnie, bo testowałem tylko jeden – ten co mam. A mam DX Racer Drifting OH/De01/N. Po trzech latach od kupna nic się z tym cholerstwem nie dzieje. Ani się nie chce rozpruć, ani poluzować śrubka, nie zgrzypi, nie trzeszczy… Dziwny model. 😉

jaki-aparat-na-poczatek

2/ Dysk mi wypadł | Dyski SSD

Rozumiem teraz kobiety (choć pewnie niektóre z Was znają się na blaszakach o wiele lepiej od nas) Polecam znaleźć sobie dobrego pana od komputerów, żeby doradził i postawił system właśnie na dyskach SSD. Drogie Panie – będzie naprawdę szybko. Pamiętam, gdy pierwszy raz uruchomiłem system na nowych dyskach – zajęło to ok 14 sekund i był gotów do pracy. Byłem w szoku. Teraz postanowiłem przyspieszyć jeszcze bardziej i dlatego, jak już wspomniałem na początku, kupiłem drugi dysk SSD tylko do trzymania na nim zdjęć do obróbki. Trzeba je kontrolować, bo podobno mają swój przewidziany okres żywota – dlatego jeszcze raz polecam mieć zaufanego komputerowca.

3/ Ułóż mnie | Smart Albums

Mój pierwszy fotoalbum projektowałem w Photoshopie i to było zupełnie jak z pierwszą pracą. Wiedziałem, że nigdy więcej tego nie chcę robić. Wiem, że niektórzy nadal tkwią w PSie i własnie tam majstrują albumy dla klientów. Podziwiam, ale zachęcam do zainwestowania w program, który zrobi to za Was. Przy dobrym materiale i worfklow projekt ze Smart Albums zajmuje może 20 minut. (dajmy na to 30 rozkładówek). Do tego opcjonalna jest chmura, do której program wysyła projekt na koniec. Wszystko w ładnej formie do przeglądania przez klientów i z możliwością nanoszenia przez nich komentarzy i sugestii.

jaki-aparat-na-poczatek

4/ Kolorowe zdjęcia kiedy ja, obrabiam Ciebie | Eizo S2243W

Mało oryginalne powiedzieć, że fotograf musi kupić dobry monitor. Zdaję sobie sprawę, ale być może ktoś myśli: „E, mój soniaczek za 2 stówy daje rade”, a potem przychodzą odbitki i coś jest nie tak. Jakieś kolory nie te, czernie, jasności, kontrasty. No, to właśnie. Nie upieram się na pewno przy Eizo, wiem że dobre rzeczy robi również np. Nec. Bardzo możliwe, że w tym sezonie właśnie na nie się przerzucę. Od kilku lat używam też komputera do oglądania filmów i seriali, więc ładne rozdzielczości i kolory są miłym dodatkiem do rozrywki.

jaki-aparat-na-poczatek

5/ Znalezienie ogarniętego programisty do stałej współpracy | (tu wpisz imię programisty)

No dobra, to nie jest sprzęt i nieładnie tak człowieka sprowadzać do przedmiotu. Wytłumaczę to wymijająco, że programista zajmuje się naszym sprzętem, więc pasuje w tym zestawieniu. Serio, jeśli cokolwiek wypaskudzi się z Waszą stroną, będziecie chcieli wprowadzić zmiany, zainstalować nowy szablon – cokolwiek!  W podstawowych czynnościach być może dacie radę, ale są momenty, gdy wyrywacie sobie włosy z głowy i dosłownie dymi się Wam z uszu. Oddajcie to w ręce sprawnego programisty. Mnie udało się znaleźć takiego po latach dzięki poleceniu innego fotografa kolegi i powiem Wam tak: trzymam się tego faceta, jak sól podwozia mojego forda w zimie! Tak, Paweł, o Tobie mówię! 😀

6/ Take my hand and go away | Myszka Omen by HP 

Jeśli boli Cię prawa ręka, to jest duże prawdopodobieństwo, że mycha jest do wymiany. Jako fotograf zrobisz w życiu więcej klików, niż zjesz rosołów. Inwestuj, nie po taniości. A druga sprawa: nie jestem zwolennikiem kupowana myszek online, czyli bez przymierzenia do łapy. Akurat mam większą dłoń, więc za małe myszki doprowadzają mnie do szału, a moją dłoń do drętwień (drętwota!). Odkąd wymieniłem, mimo że trochę żal było pieniążków, bo do tej pory wydawało się na myszki 30 zł, to potem potwierdziło się to co zwykle: albo tanio, albo dobrze.

7/ Zapamiętać, gdzie są karty pamięci |  Futerały/Portfeliki Tenba

Komora maszyn losujących kartę pamięci jest pusta, następuje zwolnienie blokady – czyli szukanie wolnej karty pamięci w kieszeni torby. Od któregoś sezonu powiedziałem dość i zaopatrzyłem się w futerały Tenba, ale na rynku jest jeszcze parę innych. W tych mnie wkurza, że są na rzepy. Wiecie, zmiana karty pamięci np. w kościele. „Przekażcie sobie znak pokoju!” SZZZRUUUUUUT! (czy jak można napisać odklejanie się rzepów). Ale mniejsza, poradziłem sobie z tym – czekam, aż organista przywali mocne tony i wtedy otwieram 😀 Karty są utrzymane w porządku i dodatkowo, żeby futerały nie wypadły z kieszeni, przypinam je fabryczną klamerką do szlufek w spodniach.

8/ Ciało do ciała |  Szelki Rebel East i Kozioł

Ciężko tu mówić o inwestycji, bo oba modele dostałem w prezencie 🙂 Ale, o ja, jak się sprawdzają! No dobra, i wyglądają. Nie ma wesela, żeby ktoś do nas nie podszedł i ich nie zachwalał, zazwyczaj jesteśmy nazywani szeryfami albo policjantami z Miami 😉 Ich przeznaczenie i sensu istnienia tłumaczyć chyba Wam nie trzeba? Dwie body przy ciele, możliwość użycia różnych ogniskowych w ułamkach sekund. No dobra, jednak wytłumaczyłem.

jaki-aparat-na-poczatek

8/ Czas oświecenia |  Statywy, lampy błyskowe i wyzwalacze 

Wiem, że są fotografowie, którzy fotografują tylko przy zastanym świetle. Szanuję, ale nie stosuję – tylko na sali, podczas imprezy. Czasami, faktycznie, warunki są na tyle dobre, że lampy są zbędne lub wystarczy ta zapięta tylko na body. Jednak zdarzały się takie imprezy, gdzie bez wystawienia lamp na statywy byłaby kiszka. Po co dokładać sobie dodatkowej pracy przed komputerem. Jeśli dla kogoś błyskanie to czarna magia, to zachęcam do zagłębienia się w temat, to na serio nie jest trudne, a inwestycja też niezbyt kosztowna. Osobiście pracujemy na lampach i nadajnikach Yong Nuo już od paru lat i ani lampa, ani żaden nadajnik nie odmówił posłuszeństwa. Statywów też nie mamy cudów, dodatkowo mamy klamerkę z ruchomą głowicą – takie ustrojstwo, które możemy przykręcić np. do barierek, karniszów itd.

jaki-aparat-na-poczatek

Sprzęt fotograficzny?

Jak widzicie, kasę ładować trzeba nie tylko w aparaty, obiektywy, których zresztą w ogóle tu nie wymieniłem, bo to oczywiste. Programy i postęp technologiczny to coś, co nam fotografom, bardzo może ułatwić sprawę, a pamiętajcie – wszystko co oszczędza Wasz czas i zdrowie jest warte wydanych kwot. Jeśli coś z wyżej wymienionych już macie, zostawcie komentarz. A jeśli potrzebujecie pomocy w wyborze sprzętów to piszcie śmiało.

PS. Wiem, że miało być o tym jaki aparat wybrać na początek, ale chciałem Wam pokazać, że warto też inwestować w wiele innych rzeczy.

Instagram: szymon_mowi_pstryk

Więcej w fotograf początkujący, Porady
Na co trzeba być przygotowanym podczas pracy na ślubie

Praca fotografa ślubnego - łatwa, prosta i przyjemna? Jak wiecie, bądź też nie wiecie - pracuję z aparatem na ślubach...

aplikacje-dla-fotografa
Aplikacje/programy, które pomagają mi w pracy fotografa

Technologia przyniosła nam aplikacje dla fotografa Nie walczę z postępem technologicznym, bo przynosi ono sporo dobrego - usprawnień, o których...

Zamknij